A jeśli powiemy, że dzikie zwierzęta, takie jak słoń, żyrafa, czy nosorożec, mogą spokojnie „żyć” na wolności w centrum Johannesburga, czy nam uwierzycie?
Johannesburg, miasto leżące w północno-wschodniej części RPA, każdemu może kojarzyć się inaczej. Jedni stwierdzą, że to miasto stricte przemysłowe. Znajduje się tu jedno z największych miejsc wydobywczych diamentów, które napędzają cały biznes. Miłośnikom futbolu Johannesburg skojarzy się zapewne z energetyczną piosenką Shakiry „Waka Waka” i Mistrzostwami Świata w Piłce Nożnej w 2010, podczas których miasto pełniło rolę jednego z gospodarzy rozgrywek. Inni z kolei powiedzą, że to tutaj kręcono zdjęcia do filmu science-fiction Dystrykt 9. Ale czy ktokolwiek powie, że Johannesburg kojarzy mu się ze sztuką?
Trochę dzikości w mieście
Nad stworzeniem takich skojarzeń pracuje ROA, uliczny artysta z Belgii, który ożywia przestrzenie miejskie. Jego prace zdobią mury budynków w wielu metropoliach Europy i Stanów Zjednoczonych. Tym razem przyszła kolej na Johannesburg. Na ścianie jednego z budynków blisko centrum miasta pojawiły się wielkie zwierzęta. Każde z nich wyznacza jeden poziom budynku. Mają one przypominać o pięknie afrykańskiej przyrody i jednocześnie wprowadzać trochę zróżnicowania do architektury tej aglomeracji.
- fot. Martha Cooper
- fot. Martha Cooper
- fot. Martha Cooper
- fot. Martha Cooper
Źródło: thisiscolossal.com, mieszkanioweinspiracje.pl, wikipedia.pl




