Perła Afryki

Nazwana przez Winstona Churchilla „perłą Afryki“ przyciąga wieloma rzeczami – piękna przyroda i uśmiechnięci ludzie to tylko niektóre z nich. Panie i Panowie – Uganda.

Goryl górski fot. Martijn Munneke

Goryl górski fot. Martijn Munneke

Łagodny jak… goryl

To właśnie w Ugandzie możesz stanąć oko w oko z największym człekokształtnym zwierzęciem na świecie – gorylem górskim. Stwierdzenie „oko w oko“ wcale nie jest użyte na wyrost. Lokalni przewodnicy, świetnie znający obyczaje tych zwierząt, potrafią podprowadzić turystów bardzo blisko ich stad. Wzrostem do 1,70 m i wagą osiągającą nawet 200 kg wprawiają wielu w osłupienie. Co ciekawe, mimo swej krzepy, goryle górskie, jeśli nie zostaną zdenerwowane, są bardzo spokojnymi, roślinożernymi zwierzętami.

Mzungu, który nie usiedzi w miejscu

Odwiedzając Ugandę, z pewnością usłyszysz określenie „Mzungu”. Pierwotnie określało ono osobę, która jest ciągle w ruchu i chce wszystko zobaczyć. Tak w oczach Afrykańczyków wyglądali pierwsi Europejczycy. Obecnie odnosi się ono po prostu do białego człowieka, cudzoziemca.

Europejski wyścig z czasem

Mówi się, że Bóg dał Europejczykom zegarki a Afrykańczykom czas. Przysłowie to bardzo trafnie oddaje charakter życia w Ugandzie. Turyści (których nota bene nie ma tu tak wielu jak w niektórych państwach afrykańskich) często z nostalgią patrzą, jak miejscowi spokojnie i z uśmiechem na twarzy wykonują codzienne czynności.

Źródło: turystyka.interia.pl, wikipedia.pl, wikipedia.pl