Olbrzym, który nic nic ma… oprócz Angeliny Jolie i paru innych atrakcji :)

Pisaliśmy już o pięknych i wysokich wydmach Namibii  Co jeszcze skrywa ta piaszczysta kraina i co ma wspólnego z… Angeliną Jolie?

fot. TylkoAfryka.pl

fot. TylkoAfryka.pl

„Namib”, od którego wywodzi się nazwa Namibii, w języku nama znaczy „olbrzymi”. W artykule Piaszczysta Namibia wspominaliśmy, że pustynia Namib może konkurować z innymi nie tylko wielkością, ale także wiekiem – jest najstarsza na świecie. Słowo „namib” może jednak również oznaczać „miejsce, gdzie nic nie ma”, co w pewnym sensie pasuje do każdego kraju, którego znaczną część powierzchni zajmują pustynie.

Rekordy, rekordy, rekordy…

Okazuje się, że nie tylko sama pustynia jest „stara”, ale także występująca na niej flora ma swoje lata. Welwiczja to rosnąca w Namibii niska roślina o długich liściach, która dożywa sędziwego wieku nawet… 2 tysięcy lat.

Miłośnicy wynajdywania różnych rekordów z pewnością nie będą zawiedzeni Namibią. Na pustyni i jej roślinności osiągnięcia tego kraju się nie kończą. Znajduje się tutaj także Fish River Canyon – drugi co do wielkości kanion na świecie.

Owiane nutką sławy

Co łączy Namibię ze słynną żoną Brada Pitta? Otóż w Namibii działa Harnas Wildlife Foundation, fundacja, której patronat objęła właśnie Angelina Jolie z mężem. W jej ramach eko-podróżnicy z całego świata mogą charytatywnie działać na rzecz ratowania dzikich zwierząt.

Źródło: wikipedia.pl, podroze.gazeta.pl