Namibia z dreszczykiem emocji

Namibia to kraj nie tylko na spokojne, afrykańskie wakacje. Jeśli jesteś miłośnikiem wraków, ruin czy adrenaliny, nie będziesz rozczarowany.

www.sxc.hu

www.sxc.hu

Jednym z najbardziej spektakularnych miejsc pustyni Namib jest Martwa Dolina. Otoczona wydmami o hipnotyzującym, czerwonym kolorze, odsłania niesamowity widok – wykrzywione i martwe pnie drzew samotnie wyrastające z popękanej od gorąca ziemi. Sceneria tak samo zachwycająca, jak i przyprawiająca o dreszczyk.

Legendy o rozbitkach

Dreszczyk emocji można również poczuć odwiedzając Wybrzeże Szkieletowe, które stało się cmentarzyskiem rozbitych statków. Ilu okrętom nie udało się pokonać silnych prądów morskich i zakończyły swój rejs na skałach wybrzeża? Jaka była historia ludzi na nich podróżujących?

Namibijskie eldorado

Poszukujący mocnych wrażeń z pewnością powinni zawitać także do Kolmanskop, miasteczka niedaleko Lüderitz, na południu Namibii, które kiedyś zostało ogarnięte gorączką poszukiwaczy diamentów. Miasteczko powstało w przeciągu 2 lat w 1908r. i szybko stało się mekką dla tych, którzy liczyli na znalezienie bogactwa pod piaskami pustyni. Kasyna, ekskluzywne mieszkania i teatry tętniły życiem i przyciągały przyjezdnych. Jednak zaraz po wybuchu pierwszej wojny światowej, miasteczko zaczęło się chylić ku upadkowi. W drugiej połowie XX wieku nie było w nim już żywej duszy. Krótkie lata świetności przykryły piaski pustyni. Obecnie widać już tylko niektóre  opustoszałe budynki, a samo miasteczko służy jako plan zdjęciowy do realizacji horrorów i filmów z dreszczykiem.

Szaleństwo na desce

Inny rodzaj emocji można poczuć w portowych miejscowościach Walvis Bay i Swakopmund, rozciągających się nad brzegiem Atlantyku. Przyciągają one entuzjastów sandboardingu i surferów z całego świata. Można surfować na oceanie w wielu miejscach na świecie, ale na surfowanie po piasku – czyli sandboarding – to zdecydowanie jedna z najlepszych i najbardziej polecanych lokalizacji.

Źródło: podroze.gazeta.pl, podroze.gazeta.pl