Kraj dla praworęcznych

Ghańczycy, rozmawiając z Tobą, podejdą bliżej, niż byś się spodziewał, a za podanie im czegoś lewą ręką mogą się obrazić. O jakich jeszcze zwyczajach powinieneś wiedzieć, odwiedzając Ghanę?

Prawy kraj

Jeśli jesteś leworęczny i wybierasz się do Ghany, warto, żebyś trochę poćwiczył przed wyjazdem. Co poćwiczył? Posługiwanie się prawą ręką. W tym kraju obowiązuje bowiem reguła „prawej ręki“. Wszelkie gesty i ruchy, jeśli mają wyrażać szacunek wobec rozmówcy, powinny być wykonane właśnie prawą ręką. Podajesz komuś torebkę – prawą ręką, pokazujesz coś w oddali – prawą ręką, jesz – prawą ręka. Wyjątkiem dla osób leworęcznych jest pisanie.

Patrząc na ten zwyczaj z drugiej strony – jeśli za kimś nie przepadasz, a nie wiesz, jak mu to powiedzieć, wystarczy, że odpowiednio użyjesz mowy ciała.

Z uśmiechem na drugi świat

Z jakiej okazji Ghańczycy mogą skocznie świętować przez trzy lub nawet cztery dni z rzędu? Chociażby z okazji czyjegoś… pogrzebu. Tradycyjna stypa odbywa się przy nieustającej, energicznej muzyce, a uczestnicy zamiast melancholijnie pogrążać się w smutnych nastrojach, radośnie tańczą i świętują. W dobrym guście widziane jest również przekazanie datku dla rodziny zmarłego.

Wizyta bez wyjścia?

Ciekawy jest także zwyczaj dotyczący odwiedzin. Tak jak na Zachodzie goście pytają, czy mogą wejść do kogoś do domu, tak w Ghanie goście proszą o zgodę na wyjście. Zakończenie odwiedzin bez zadania tego pytania jest wyjątkowo niegrzeczne.

Źródła: koniecswiata.net, globeaware.org